PRAWA AUTORSKIE

Wszystkie zdjęcia na moim blogu są mojego autorstwa, jeżeli tak nie jest wyraźnie to zaznaczam.
Wszystkie wzory pozyskuję z internetu lub sama wykonuję.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świecznik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świecznik. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 30 kwietnia 2024

6/2024 - kwietniowe prace

 Na początek bardzo dziękuję za wszystkie życzenia złożone pod ostatnim moim postem. Fajnie mieć taką grupę wsparcia.

Na początku jeszcze świątecznie, bo powstały w święta:








Kwiecień minął mi głownie z szydełkiem w ręku. Powstały takie różne wianki. Pierwszy na obręczy styropianowej z bawełnianego sznurka 9 mm:


Od razu zrobiłam też i pętelkę do zawieszenia, bo robiąc go zakładałam, że będzie to wianek do powieszenia. Potem zrobiłam jeszcze dwa w dwóch wersjach - do powieszenia i postawienia bez zawieszania:


A na małych drewnianych kółeczkach zrobiłam wersję mini wianuszków. Mam też dwie wersje tego samego wianuszka - z kwiatkiem i bez:



I jeszcze jeden z innego sznurka:


I z tego samego sznurka zrobiłam też na tym kółeczku wianek taki kosmaty:


W zeszłym roku zaczęłam robić szydełkowe koszyczki. Okrągłego nie skończyłam, ale w tym roku stwierdziłam, że czas skończyć zaczęte prace i udało się:


Zaczynam też interesować się makramą. Trochę opornie się do tego zabieram, ale zrobiłam taki świecznik, żeby poćwiczyć jedne węzły:


Zrobiłam też jedną kartkę urodzinową:


A na koniec patriotyczne kwiaty do szkoły dla mojego syna:


Przeczytałam też drugą część Babskiego gadania:

czwartek, 14 stycznia 2016

świecznik

Zainspirowałam się szydełkowymi świecznikami pokazanymi na blogu Coricamo i postanowiłam zrobić coś podobnego na drutach dla babci. Wyszło mi takie coś:






Efekt nawet jest niezły, ale uchwycić to na zdjęciach to nie lada wyczyn. Udało mi się zrobić tylko takie zdjęcia, ale to jeszcze nie to co powinno być:









Świecznik zgłaszam na wyzwanie:



http://itsjfun.blogspot.com/2016/01/wyzwanie-11-dzien-babci-i-dziadka.html

wtorek, 15 grudnia 2015

świeczka

Zainspirowana poniższym zdjęciem postanowiłam zrobić coś podobnego:






Nie miałam przy sobie elektrycznego tealihta, więc zrobiłam ze zwykłym. Myślałam, że ten elektryczny jest takiej samej wielkości, ale okazuje się, że jest ciut większy. No więc muszę, zrobić większe świeczki, ale nie wiem czy do Bożego Narodzenia zdążę. Jeżeli nie, to zrobię po świętach, będą na inne okazje:




piątek, 6 listopada 2015

nagroda dla Natalki

Jak wiecie NataliaF podała prawidłową liczbę krzyżyków w hafcie na zaproszeniu. Obiecałam do miesiąca wysłać jej nagrodę i tak tez się stało. A co do niej powędrowało?






Jesienny świecznik, aby umilać długie wieczory:






Ozdobiony słoiczek wypełniony przydasiami:






Oraz wełniana bransoletka:




czwartek, 6 sierpnia 2015

pocztówka z wakacji część pierwsza

http://mojswiat-handmade.blogspot.com/2015/06/pocztowka-z-wakacji.html



Zapisałam się na wymiankę i do końca lipca należało wysłać pierwszą paczkę. Ja miałam zaszczyt wysłać paczuszkę do Reni. No i na pierwszy rzut karteczka, którą dla niej zrobiłam:






Do tego dołączyłam taki prosty świecznik:






i spinacz do bielizny pomalowany farbą akrylową z kwiatkiem ze wstążki:






no i herbatki, czekoladę oraz garść przydasi. Całość prezentu wygląda tak:




czwartek, 1 stycznia 2015

Szczęśliwego 2015 Roku

Witam Was w tym pierwszym dniu Nowego Roku, zawsze życzę, żeby był lepszy od poprzedniego, ale w tym roku pomyślałam, że wcale nie musi być lepszy, oby tylko nie był gorszy. Moje największe marzenie spełniło się w 2013, bo dołączyła do nas upragniona trójka dzieciaczków, no i końcówka zeszłego roku sprawiła, że rodzinka powiększyła nam się o jeszcze jednego brzdąca, więc czego chcieć więcej. Tylko dużo sił i cierpliwości w ich wychowaniu, a przede wszystkim zdrowia, bo bez tego nic nie zrobimy.
Wam też życzę samych słonecznych i kolorowych dni w 2015 roku oraz spełnienia Waszych marzeń.


Mam nadzieję, że w końcu się wszystko tak ułoży, że będę miała więcej czasu na blogowanie, bo w grudniu to bardzo mało mnie tu było. Już się dotarliśmy z naszym najmłodszym, więc chyba już powoli wrócimy do normalnego funkcjonowania, bo na początku to przestawił nasz dom do "góry nogami" i wszyscy musieliśmy dojrzeć do nowej sytuacji.

W tym poście chcę też pokazać, że w grudniu nie próżnowałam, ale nie starczyło już sił na napisanie posta.

Na początek stroiki w moim wykonaniu i nasza choinka. Od zeszłego roku my mamy tylko taką robioną przeze mnie, a rodzice na dole mają żywą choinkę, pod którą w wigilię szukamy prezentów. Nie sfotografowałam tej prawdziwej, więc jej niestety nie zobaczycie, chyba, że w późniejszym czasie:














Wzięłam udział w zabawie podaj dalej u Miki o czym pisałam tu no i przyszedł czas by przygotować prezenty dla dziewczyn, które zapisały się u mnie na zabawę. Jeszcze przed świętami udało mi się wysłac paczuszki. Pierwsza zgłosiła się Basia i do niej poleciało:


świecznik



skrzyneczka wraz z zawartością








oraz magnes na lodówkę




Jako druga zgłosiła się Justynka i do niej pofrunęła podobna paczuszka tylko w innej kolorystyce

















Zorganizowałam zabawę "Złap licznik" i udało się ją wygrać Natalii Stefaniak. Do niej też paczuszka poleciała tuż przed świętami. Trochę skromna, bo zawierała tylko świąteczny stroik i słodkości. Zależało mi by paczuszka poleciała jeszcze przed świętami, więc taka skromniutka. Może jeszcze kiedyś będę miała okazję coś zrobić dla Natalii. Słodkości nie zdążyłam sfotografować, więc tylko stroik






A na koniec życzę sobie i Wam, żebyśmy miały sporo czasu na hobby :)