No i udało mi się już skończyć lutowe kwiatki. Jedna rzecz odfajkowana w tym miesiącu. Jeszcze trochę ich jest, ale powoli do przodu idziemy. Tym razem trochę przyjemniej mi się wyszywało, bo nie było aż tak wielu zmian kolorów. Backstitchy zaczęłam robić wczoraj wieczorem, a kończyłam dziś w południe. I zauważyłam, że o niebo lepiej wyszywa się je przy świetle dziennym aniżeli sztucznym. No to pokazuje luty:
PRAWA AUTORSKIE
Wszystkie wzory pozyskuję z internetu lub sama wykonuję.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą luty. Pokaż wszystkie posty
środa, 4 lutego 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)