PRAWA AUTORSKIE

Wszystkie zdjęcia na moim blogu są mojego autorstwa, jeżeli tak nie jest wyraźnie to zaznaczam.
Wszystkie wzory pozyskuję z internetu lub sama wykonuję.

czwartek, 17 lipca 2014

sal ROSETTA po raz szósty

W poniedziałek minęły dwa tygodnie od ostatniej odsłony, ale wtedy balowaliśmy na weselu. Miałam zamiar opublikować tego posta w niedzielę, ale nie dałam rady. Po południu byłam na urodzinach, a wieczorem przygotowywałam rzeczy na wesele. We wtorek oczywiście byliśmy na poprawinach, a wczoraj padłam wieczorem jak mucha. No więc dziś w końcu publikuję, to co miało być już dawno pokazane, wiele nie zrobiłam, ale krzyżyk do krzyżyka i powstanie ROSETTA.



7 komentarzy:

  1. I nie "dziwota", że po tak aktywnych dniach człowiek pada, ale powoli , drobnymi kroczkami dojdziemy z Tobą do pełnego obrazu haftu, a zapowiada się ciekawie! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No, no to sobie koleżanka poimprezowała :)
    Rozetka już coraz ładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się świetnie, oby nie zabrakło zapału do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma to jak wesele z poprawinami, tym bardziej, że poprawiny zawsze lepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. coraz wiecej coraz piekniej

    OdpowiedzUsuń
  6. zazdroszczę takiej zabawy do białego rana,hafcik zapowiada się ciekawie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)